Zawory nad Chełmskiem Śląskim

Okolice Chełmska Śląskiego są znanym i chętnie odwiedzanym przez turystów obszarem, jednak na południe od miejscowości niewiele osób zagląda. A tymczasem położone tam pasmo Zaworów to miejsce warte odwiedzenia, nie tylko ze względu na geologiczne ciekawostki, ale także na niezwykłą urodę tego miejsca.

Zawory to niewielkie pasmo stanowiące północne przedłużenie Gór Stołowych. Popularną atrakcją tych niewielkich gór (najwyższy szczyt Róg osiąga 715 m n.p.m.) są Skałki Gorzeszowskie, znane jako rezerwat przyrody „Głazy Krasnoludków”. Jednak w południowej części polskich Zaworów również można spotkać ciekawe formy terenu, w tym także efektowne skałki. Na odcinku Chełmsko Śląskie – Okrzeszyn Zawory mają postać wyraźniej kuesty, inaczej nazywanej progiem strukturalnym. Jeśli spojrzymy na nie ze stoków Rogu (np. z trawersującego je niebieskiego szlaku) to ujrzymy asymetryczny kształt tych gór. Ich północno-zachodnie stoki opadają stromo w stronę Chełmska Śląskiego, a południowo-wschodnie wręcz przeciwnie – tworzą wierzchowinę o niewielki nachyleniu. Jest to przykład rzeźby krawędziowej, charakterystycznej dla obszarów zbudowanych z wychylonych od poziomu warstw skalnych o różnej odporności. Dolne partie Zaworów budują piaskowce dolnego triasu, na których zalegają bardziej odporne na niszczenie kredowe piaskowce i mułowce, tworzące parte szczytowe. Wszystkie warstwy skalne zapadają tutaj na południowy wschód pod kątem około 5 stopni. Ponieważ piaskowce stanowiące oś grzbietu są bardziej odporne na niszczenie niż otaczające je skały, tworzą formę wypukłą o asymetrycznym kształcie. W kierunku południowo-wschodnim stok naśladuje nachylenie warstw (to zaproże kuesty), zaś w kierunku przeciwnym mamy do czynienia z czołem kuesty i przekrojem przez warstwę piaskowca.

W niektórych miejscach na czole kuesty możemy zobaczyć ściany skalne, a do najbardziej efektownych należą formy skalne o nazwie Trupina. Białe kwarcowe piaskowce tworzą tam ściany o wysokości około 8 metrów. Zielony szlak turystyczny biegnie samą krawędzią skał, a romantyczny sosnowy las z dużą ilością porostów z rodzaju chrobotków dodaje temu miejscu jeszcze większego uroku. Ciekawostką Trupiny jest obecność systemów spękań, wzdłuż których rozpadają się kredowe piaskowce Zaworów. Imponujące jest rozwarcie takich szczelin, które wynosi nawet do 5 metrów. To sprawia, że niektóre formy skalne Trupiny wyglądają jak zawieszone w oczekiwaniu na ostateczne odłączenie się od macierzystego masywu. Dodatkowo jeszcze tak szeroko rozwarte spękania mają swój własny mikroklimat, przypominający jaskiniowy. Takie miejsca cechują się większą wilgotnością powietrza, co sprzyja intensywnemu wietrzeniu skały. Formy skalne kilkumetrowej wysokości można zobaczyć również na stokach szczytów Skałka oraz Martwiec.

Grzbietem Zaworów na odcinku Chełmsko Śląskie – Okrzeszyn biegnie zielony graniczny szlak, a u ich podnóża do Uniemyśla – niebieski. W rejonie Trupiny wytyczono także ścieżkę edukacyjną prezentującą walory regionu. To doskonałe miejsce na późnojesienne wędrówki.

2 komentarze
  • Jerzy K.Bienkowski

    20 listopada 2018 at 17:20 Odpowiedz

    Czyta sie z przyjemnością! Tym bardziej, że autorka nie popełniła ani jednego błędu nazewniczego, co niestety jest obecnie internetową ‘modą’ na niedouczenie.

  • Kazimierz

    21 listopada 2018 at 00:03 Odpowiedz

    Bylem tam… Piekne zdjecia i wspaniale opisane! 🙂

Napisz komentarz

Nie masz uprawnień do rejstracji