Izerski kwarc z kopalni w chmurach

Dawna kopalnia kwarcu „Stanisław” położona jest w Górach Izerskich w Grzbiecie Wysokim na północnych stokach Izerskich Garbów (1088m n.p.m.). Była to najwyżej położona czynna kopalnia odkrywkowa eksploatująca surowce skalne w Europie. W związku z tym, że panują tutaj surowe warunki pogodowe, a Izerskie Garby często toną we mgle, kopalnię nazywano „kamieniołomem w chmurach” lub „kopalnią w chmurach”. Nazwa szczytu dawniej związana była z samą żyłą kwarcu i brzmiała w tłumaczeniu na język polski „Biały Kamień”, „Biała Góra” lub „Biały Lwiniec”. Z górą łączonych jest wiele legend, m.in. o ukryciu pogańskiego bożka Flinsa.

Wydobywany w kopalni „Stanisław” kwarc mleczny, występuje w postaci żyły wypełniającej strefę dyslokacyjną przebiegającą z południowego zachodu na północny wschód, o długości około 10 km i grubości 60-100m, a miejscami nawet do 150m. Ma ona charakter złożony i poza żyłą główną występują zespoły mniejszych żył równoległych. Strefa z kwarcem rozgranicza dwie jednostki geologiczne: zbudowaną z gnejsów jednostkę Świeradowa-Zdroju oraz pasmo Szklarskiej Poręby, utworzone przez zmienione kontaktowo łupki łyszczykowe, czyli hornfelsy. Geneza tej struktury nie jest określona jednoznacznie. Za tak dużą mineralizację kwarcową może odpowiadać obecność szerokiej strefy ścinania, prawdopodobnie głębokiego uskoku o dużej amplitudzie i szerokości około 300m. Strefa zluźnień tektonicznych, w której powstała kwarcowa mineralizacja, może być związana z przegubem fałdu (antykliny) w jednostce Świeradowa. Pierwotna teoria o hydrotermalnym pochodzeniu kwarcu nie znalazła potwierdzenia w charakterze wykształcenia tego minerału, nie określono również pochodzenia roztworów. Dlatego w kopalni „Stanisław” nie mamy do czynienia z żyłą w dosłownym znaczeniu tego słowa. Skały w otoczeniu kwarcu są silnie przesycone tym minerałem. Kwarc eksploatowany z głównej części żyły charakteryzuje się wysoką jakością – średnia zawartość krzemionki wynosi w nim 98,55%.

Izerski kwarc był eksploatowany przez stulecia, prawdopodobnie od XIII wieku. Służył on głównie jako surowiec do produkcji szkła, do 1902 roku był to właściwie jedyny materiał wykorzystywany w hucie „Józefina” w Szklarskiej Porębie. Pierwsze polskie badania na Izerskich Garbach przeprowadzono w 1953, a dwa lata później powstała pierwsza dokumentacja geologiczna. W 1958 roku kopalnia kwarcu „Stanisław” rozpoczęła działalność w ramach Przedsiębiorstwa Państwowego „Jeleniogórskie Kopalnie Surowców Mineralnych”. Kwarc wykorzystywano wtedy głównie do produkcji żelazo-krzemu i krzemu technicznie czystego oraz do produkcji mączek dla przemysłu ceramicznego. W 1984 roku powstała następna dokumentacja geologiczna, która wskazała kolejne zastosowania izerskiego kwarcu. Wykorzystywano go m.in. w fabrykach szkła kwarcowego, ceramiki rezystorowej, w przemyśle farbiarskim i chemicznym, do produkcji płyt azbestowo-cementowych i szamotu oraz do produkcji kruszyw drogowych (zarówno z kwarcu jak i ze skał otaczających żyłę). W ostatnich latach funkcjonowania kamieniołomu mączki kwarcowe przeznaczano na potrzeby przemysłu ceramicznego i hutniczego. Cały czas produkowano kruszywa drogowe. W 2001 r. kamieniołom został sprzedany przez eksploatującą go firmę JKSM Sp. J., a nowy właściciel – jedna ze spółek KGHM – nie podjął wydobycia z uwagi na nieopłacalność. W ostatnich latach kopalnią, wraz z ważną koncesją, kupił pan Henryk Łożyński, właściciel firmy HEDAR z Łazisk Górnych na Śląsku. Choć jest on zainteresowany wydobyciem kwarcu, to na razie nie podjęto żadnych kroków w kierunku wznowienia eksploatacji. Uzyskano jedynie (drogą sądową) wstępną zgodę Nadleśnictwa Szklarska Poręba na ewentualny transport urobku.

Kamieniołom „Stanisław” słynie z pięknych kryształów kwarcu. Najpiękniejsze okazy pochodziły z odkrytego kilkanaście lat temu gniazda kaolinu. Ponoć wszystkie kryształy zostały przez górników i kolekcjonerów wybrane w ciągu zaledwie tygodnia. Zdarzało się również, że podczas odstrzałów trafiały się szczotki kwarcu jednak bardzo spękane. Wspomniane gniazdo kaolinu zostało zasypane urobkiem i aktualnie można znaleźć tylko niewielkie szczotki bądź pojedyncze kryształy kwarcu, często z nalotem tlenków żelaza. Bardzo charakterystyczny dla kopalni „Stanisław” jest tzw. kwarc różowy. Jednak jego barwa nie jest wynikiem obecności manganu lub tytanu, a związków żelaza, dlatego nie jest to typowy kwarc różowy, znany z innych lokalizacji na świecie. Ciekawe minerały występują na obrzeżach żyły kwarcowej, w skałach metamorficznych. W hornfelsach i skarnach tworzących ściany kopalni występują: piryt, chalkopiryt, fluoryt i hematyt. Innym ciekawym minerałem jest wollastonit, który spotykany jest w postaci kilkucentymetrowych skupień o pokroju włóknistym lub pręcikowym, o barwie białej lub szarej i perłowym lub jedwabistym połyskiem. Jego wystąpienia zajmują niekiedy powierzchnię kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów! Kolekcjonerów mogą zainteresować pojawiające się tutaj minerały z grupy zeolitów – stilbit, nazywany również desminem, oraz chabazyt. Stilbit występuje w postaci żółtawo-różowych igiełek (w skupieniach przypominających snopki), natomiast chabazyt – niewielkich jasnoszarych kostek.

 

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Nie masz uprawnień do rejstracji
X